Motyw przewodni


Zgodnie z odnowioną strategią lizbońską,

wiedza i innowacje mają być
bijącym sercem europejskiego wzrostu”.

Zrozumiało to wiele krajów jeszcze przed apelami strategicznymi decydentów unijnych: na przestrzeni dziesiątek lat bardzo zmieniły się warunki funkcjonowania gospodarek, ale tylko niekóre kraje były w stanie doskonale dostosować się do nowych warunków. Tylko o nielicznych krajach można powiedzieć, że odeszłu od rozwoju opartego na tradycyjnych sektorach na rzecz sektorów nowoczesnych technologii, od dominacji kapitału jako czynnika produkcji, na rzecz wiedzy i innowacji.

Czynniki decydujące o konkurencyjności u kresu epoki przemysłowej przestały już mieć bowiem tak wielkie znaczenie. Przełom wieków zdominowały dwa procesy: rewolucja informacyjna i nabierająca tempa globalizacja. Spowodowało to, że skończyły się czasy prostych rozwiązań, że trzeba szukać innowacyjnych i mądrych rozwiązań zarówno na poziomie mikroekonomicznym, jak i na poziomie polityki gospodarczej.

Czy jest tak również w Polsce? Czy Polska będzie w stanie oprzeć swój rozwój na:

  • wzroście jakości edukacji,
  • na inwestycjach w B+R,
  • na jakości produktów i otwartości rynku,
  • na innowacyjnej przedsiębiorczości

    zamiast kontynuacji haseł o transformacji do gospodarki rynkowej?